Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej       

Hare Kryszna

ISKCON

uniwersalna duchowość

rozwój duchowy

bhakti-joga

joga

Bóg

religia

mantra

reinkarnacja

Kriszna

Krishna

Rama

Hare

Kryszna

hinduizm

krysznowcy

karma

Indie

Gaura

India

wyznawcy Kryszny

Międzynarodowe Towarzystwo Świadomości Kryszny

Bhagavad-Gita

Śrimad Bhagavatam

Festiwal Indii

Woodstock

Pokojowa Wioska Kryszny

vaisnava

waisznawa

waisznawizm

wajsznawa

wajsznawizm

religie wschodu

filozofia wschodu

duchowość

astrologia wedyjska

jyotish

przepisy wegetariańskie

kuchnia wegetariańska

joga

dezinformacja ruchów katolickich

serwis

portal

astrologia wedyjska

taniec indyjski

kalendarz księżycowy

muzyka indyjska

dharma

ayurweda

ayurveda

książki Prabhupada

nama-hatta

mantry

przepisy wegetariańskie

świątynia

festiwal

sekta

sekty

 
 
 
 
 
 
 
logowanie
rejestracja
regulamin strony
 
 
 
 
   Autor: Visakha Devi Dasi
dodał: admin    opublikowano: 2024-06-30    przeczytano: 5938
kategoria: Związki, relacje, malżeństwo
podkategoria: Małżeństwo - grihasta aśram
 
Powrót >>>     
 
Służenie Krysznie jako mąż lub żona
 



Nie jestem  braminem,  nie jestem  kszatriyą,  nie jestem  wajśją  ani  śudrą. Nie jestem też  brahmacarinem,  gospodarzem rodziny,   vanaprasthą   ani   sannyasinem. Utożsamiam się jedynie z sługą sługi sługi lotosowych stóp Pana Śri Kryszny, opiekuna  gopi. (Śri Caitanya-caritamrta,  Madhya-lila, 13.80)

Chociaż każdy z nas musi starannie przestrzegać szczególnych zasad roli, jaką odgrywamy w społeczeństwie - czy to jako żona czy mąż, brahmacarin  czy  sannyasin   naszą prawdziwą tożsamością jest to, że jesteśmy wiecznymi sługami sług oddanych Pana Śri Kryszny.

Odgrywając naszą obecną rolę we właściwej świadomości, możemy uświadomić sobie naszą pierwotną tożsamość - kim naprawdę jesteśmy - i ponownie dołączyć do Kryszny w Jego domu. Kryszna mówi: „Przez wielbienie Pana, który jest źródłem wszystkich istot i który jest wszechprzenikający, można osiągnąć doskonałość poprzez wykonywanie własnej pracy”. (Bhagavad-gita  18.46)

Bycie mężem lub żoną jest, według słów Śrila Prabhupada, „w rzeczywistości obowiązkiem spełnianym we wzajemnej współpracy, zgodnie z zaleceniami autorytatywnych pism świętych, mającymi na celu rozwój duchowy. Dlatego małżeństwo jest niezbędne, aby uniknąć życia kotów i psów, które nie są przeznaczone do duchowego oświecenia. (Śrimad-Bhagavatam  3.14.19)

Akceptujemy rolę męża lub żony, abyśmy mogli stopniowo stać się najlepszym bhaktą, jakim możemy być. Pierwszą i nadrzędną zasadą w związku mąż-żona jest niesłabnące pragnienie obojga osób, aby ich małżeństwo funkcjonowało poprzez świadomość Kryszny. Jeśli to pragnienie jest obecne, dostępne są dziesiątki książek i dyskusji, doradcy, wskazówki z pism świętych i Pan w sercu, który może pomóc. Na razie, opierając się na naukach Śrila Prabhupady, przyjrzyjmy się pokrótce sześciu elementom, które mogą utrudniać czyjąś służbę jako mąż lub żona. Następnie przyjrzymy się sześciu elementom, które mogą ulepszyć tę usługę.

 

Co sprawia, że ​​jest szorściej

 

(1) Słabość charakteru

Śrila Prabhupada pisze: „Kiedy młody chłopak lub dziewczyna widzi osobę płci przeciwnej, istnieje naturalne przyciąganie bez potrzeby jakiegokolwiek przedstawiania. Bez żadnego treningu istnieje naturalne przyciąganie z powodu impulsu seksualnego”. (Nektar oddania, str. 81) Przed ślubem to naturalne przyciąganie do towarzystwa płci przeciwnej może prowadzić do flirtu, randek i igraszek w nieśmiałości i seksualnych aluzjach. Takie swobodne związki przedmałżeńskie pozbawiają młodych mężczyzn i kobiety siły, jaką daje celibat w umyśle, słowie i czynie; zaprzeczają wspaniałości beztroskiego żeglowania po wzburzonych falach niepotrzebnych pobłażań; i zaprzeczają poczuciu dopełnienia lat kształtowania.

Dzięki takiemu pobłażaniu rozszerzają się skłonności materialne, wzrastają potrzeby człowieka, tęskni i lamentuje. Młode osoby, które unikają darów wynikających z dobrowolnej samodyscypliny, mogą później stać się niepełnosprawnymi domownikami, to znaczy osobami, które mają trudności z kontrolowaniem swoich zmysłów, są niezadowolone i sfrustrowane. Ponieważ nie poświęcili czasu na znalezienie w sobie cichej pewności emocjonalnego spełnienia i szczęścia, pragną tych rzeczy od swojego partnera. Ale spełnienia i szczęścia nie można tam znaleźć. Śrila Prabhupada wyjaśnia:

Niestety, w obecnej cywilizacji zarówno mężczyźni, jak i kobiety mogą się do siebie przyciągać już od samego początku życia i przez to zupełnie nie są w stanie wejść na platformę samorealizacji. Nie wiedzą, że bez samorealizacji ponoszą największą stratę w ludzkiej formie życia... Okres młodości kończy się bardzo szybko. Kto w młodości marnuje życie, po prostu popełniając grzeszne czyny, natychmiast popada w rozczarowanie i rozczarowanie, gdy ten krótki okres młodości dobiegnie końca. (Śrimad-Bhagavatam  4.27.4-5)

Naszym celem jest ponowne ustanowienie naszej relacji z Bogiem i nie możemy oczekiwać, że uda nam się to osiągnąć, przeciwstawiając się Jego standardom społecznym. Co więcej, gdy myślimy o wykwalifikowanym towarzyszu dla wykwalifikowanego młodego bhakty, przyciągamy osobę o natchnionym oddaniu, dobrym sercu i duchowej mądrości. Krótko mówiąc, dobry bhakta, a nie taki, który jest w potrzebie, jest nieumiarkowany i który przeciwstawia się wskazówkom Śrila Prabhupady. Jeśli chcemy zawrzeć związek małżeński, musimy nadawać się do małżeństwa, stając się zdyscyplinowanymi istotami ludzkimi.

Taki opis znajdujemy w  Śrimad-Bhagavatam  (4.21.4): „Kiedy król wszedł do bramy miasta… powitało go wiele pięknych niezamężnych dziewcząt, których ciała były ozdobione różnymi ozdobami”. W swoim objaśnieniu Śrila Prabhupada wyjaśnia: „Powitanie oferowane przez niezamężne dziewczyny, które są czyste wewnętrznie i zewnętrznie oraz ubrane w ładne szaty i ozdoby, jest pomyślne.  Kumari,  czyli niezamężne dziewczęta nietknięte ręką jakiejkolwiek osoby płci przeciwnej, są pomyślnymi członkami społeczeństwa”.

 Kumari  i  brahmacarini  (opisani w innym miejscu  Bhagavatam) oddzielnie uczą się służyć Bogu, oddając Mu cześć, zaabsorbowaniem się wzbogacającymi sztukami duchowymi i odkrywając swoje wyjątkowe dary. Rozwijając swoje wewnętrzne i zewnętrzne życie z rówieśnikami tej samej płci, ci młodzi ludzie odkrywają swój osobisty charakter, rozwijają się dzięki temu odkryciu i mają silne poczucie własnej wartości. Ich szlachetny i boski charakter nie jest sprawą przychylności czy przypadku, ale jest naturalnym rezultatem nieustannych wysiłków, samokontroli i dobrego towarzystwa, a ich obecność jest zawsze pomyślna. Ci, którzy chcą wiele osiągnąć, muszą także wiele poświęcić. Kiedy młodzi ludzie, mający solidne podstawy w samodyscyplinie, wkraczają później w życie rodzinne, sprawiają, że jest ono również pomyślne. „Przed rozpoczęciem życia rodzinnego uczeń zostaje w pełni wyszkolony, aby stać się  jitendriyą,  zdobywcą zmysłów. Taki dojrzały uczeń może zostać gospodarzem domu”. (Śrimad-Bhagavatam  5.1.18) Dzięki łasce Kryszny przyszły mąż i przyszła żona odnajdują pełnię i piękno najpierw w sobie, a potem w sobie nawzajem.

Po kilkudziesięciu latach, kiedy pełna wyzwań droga życia rodzinnego w końcu się zakończy, wyjątkowa siła, którą odnajdujemy w młodości i którą utrzymujemy w wieku średnim, może wzmocnić nas u schyłku życia. Śrila Prabhupada pisze:

... pod koniec życia, gdy trzeba wrócić do domu, z powrotem do Boga, każdy musi zatroszczyć się o siebie bez pomocy drugiej osoby... Draupadi miała pięciu mężów i nikt nie prosił Draupadi, by przyszła; Draupadi musiała zatroszczyć się o siebie, nie czekając na swoich wielkich mężów. A ponieważ była już wyszkolona, ​​od razu skupiła się na lotosowych stopach Pana Wasudewy, Kryszny, Osobowości Boga. (Śrimad-Bhagavatam  1.15.50)

Ostatecznym celem życia jest duchowy rozwój jednostki; jest to nasza osobista podróż do lotosowych stóp Pana. Pomyślne szkolenie i udane małżeństwo sprzyjają tej najważniejszej podróży. W rzeczywistości szkolenie i małżeństwo istnieją po to, aby pielęgnować tę podróż. „Jeśli mąż i żona są ze sobą przywiązani dla postępu w świadomości Kryszny, ich relacja współpracy jest bardzo skuteczna dla takiego postępu”. ( Śrimad-Bhagavatam  6.18.34)

 

(2) Niekompatybilność

Gorsze od samotności jest bycie z osobą, która cię nie lubi. Zbyt wielu wielbicieli doświadczyło udręki i chaosu spowodowanego niezgodnym małżeństwem. W kulturze Waisznawa systematycznie unika się takich parodii, ponieważ poza odbyciem szkolenia i powściągliwą nauką przed ślubem, przywiązuje się dużą wagę do dobierania partnerów: „Wcześniej chłopcy i dziewczęta o podobnych usposobieniach zawierali małżeństwa; podobne natury chłopca i dziewczynki zostały zjednoczone, aby ich uszczęśliwić”. (Śrimad-Bhagavatam  3.21.15) „Główną ideą jest to, że gdyby chłopiec i dziewczyna byli na równym poziomie, małżeństwo byłoby szczęśliwe, podczas gdy nierówność prowadziłaby do nieszczęścia”. ( Śrimad-Bhagavatam  9.18.23) 'Małżeństwo i przyjaźń są właściwe pomiędzy dwojgiem ludzi, którzy są równi pod względem bogactwa, urodzenia, wpływów, wyglądu fizycznego i zdolności do posiadania dobrego potomstwa, ale nigdy pomiędzy osobą wyższą i niższą'. (Śrimad-Bhagavatam  10.60.15) Chcemy, aby towarzysz naszego życia był prawdziwym rówieśnikiem.

Oprócz sumiennego dopasowania odpowiedniego młodego mężczyzny do odpowiedniej młodej kobiety, zgodność obejmuje również męża mającego podobnie myślących przyjaciół płci męskiej, a żonę mającą podobnie myślące przyjaciółki. Wszystkie nasze dialogi nie muszą trafiać tylko do jednej pary uszu, ale w zaufaniu, otwieramy nasz umysł i utrzymujemy oddane i pełne miłości więzi z starannie dobranymi przyjaciółmi. Jeśli w pewnym momencie nasze małżeństwo jest burzliwe, wykwalifikowani przyjaciele mogą pomóc nam uczyć się na trudnościach i nabywać umiejętności, aby poprawić nasze relacje.

Małżeństwo to proces zmiany i akceptowania zmian, rozwiązywania różnic i życia z różnicami, które nigdy nie zostaną rozwiązane, zbliżania się i oddalania, a następnie ponownego zbliżania się. Dobrzy przyjaciele łagodzą nierówności na tej długiej drodze.

Zgodność obejmuje również życie z wadami współmałżonka. Każdy może żyć z dobrymi cechami drugiej osoby, ale czy można żyć ze słabościami tej osoby? Po początkowym okresie ostrożnego dobrego zachowania, wady charakteru, które przynieśliśmy ze sobą do małżeństwa, zaczynają się ujawniać, a my stajemy w obliczu bólu radzenia sobie z własnymi i współmałżonka niedociągnięciami i konfliktami, które one tworzą.

Żadne dwie osoby nie są w pełni zgodne i nie wszystkie niezgodności w małżeństwie można rozwiązać. Czasami nieuniknione różnice można wyśmiać, czasami sobie z nimi poradzić, czasami negocjować, czasami zaakceptować, a czasami są one komplementarne. Czasami odpowiedzią jest czekanie i modlitwa. To satysfakcjonujące, gdy po tysiącach tych udręk, znasz i szanujesz swojego współmałżonka pomimo różnic między wami. Skupiając się na bliskości, różnice stają się możliwe do opanowania; skupiając się na różnicach, bliskość znika.

Im bardziej ktoś postępuje w świadomości, tym mniej dotykają go niepowodzenia drugiego; i odwrotnie, im bardziej jesteśmy neofitami, tym bardziej te niedociągnięcia będą nas irytować. Nie każdy może być taki jak Mandodari, czysta żona Rawany, która była w pełni świadoma skromnej natury i działań swego męża, a mimo to pozostała lojalna do końca: „Żona Rawany, Mandodari, wiedziała bardzo dobrze, jak okrutny był Rawana. Samo słowo Rawana oznacza tego, który powoduje płacz innych... Zatem Rawana został potępiony nie tylko przez Pana Ramacandrę, ale nawet przez swoją własną żonę Mandodari, która powiedziała do zabitego ciała swego męża: Swoimi uczynkami stworzyłeś swoje ciało nadające się na zjedzenie przez sępy, a twoja dusza nadaje się do piekła. ' (Śrimad-Bhagavatam  9.10.26-8)

 

(3) Niemożność słyszenia

Nasza modlitwa nie brzmi: „Drogi Boże, pomóż mu (jej) zobaczyć to tak, jak ja to widzę”, ale: „Proszę Boże, pokaż nam drogę”. Nawet jeśli wspólnym celem jest postęp duchowy, nawet jeśli mamy wewnętrzną siłę i zgodność, małżeństwo będzie nadal boleśnie trudne, jeśli para nie będzie w stanie empatycznie słuchać siebie nawzajem. Jeśli słuchamy tylko tyle, aby chronić własne terytorium, tracimy wspólny grunt. Jeśli słyszymy tylko to, co chcemy usłyszeć, pozostaniemy nieelastyczni i nieświadomi potrzeb drugiej osoby. Ale kiedy nie narzucamy się drugiej osobie ani nie pozwalamy jej narzucać się nam, słuchanie jest okazją do nauki na całe życie, do reagowania na zdrowe potrzeby i do pogodzenia rozbieżnych opinii. Nagradzające małżeństwo tworzy atmosferę, która zachęca każdą osobę do szczerej rozmowy. Emocje nie muszą być tłumione; można je wyrażać, ale wyrażać je z rozwagą, aby druga osoba mogła je usłyszeć.

Prawdziwe słuchanie, całkowita koncentracja na drugim, to docenianie drugiego i poszerzanie siebie dla wzajemnego rozwoju. Istotną częścią tego procesu jest chwilowe odłożenie na bok naszych uprzedzeń, ram odniesienia i pragnień, aby doświadczyć świata współmałżonka od wewnątrz, wchodząc w jego buty. Wyczuwając tę ​​akceptację, mówca ma ochotę bardziej otworzyć się na słuchacza, a on coraz bardziej docenia mówcę. Niestety, większość par tak naprawdę się nie słyszy.

Sztuka wiedzy, co i kiedy powiedzieć, a także sztuka dawania i brania są częścią słuchania, jak to ilustruje ta rozrywka z Szóstej Pieśni Bhagavatam, wyjaśniona w komentarzach Śrila Prabhupady: „Matka Parvati nie potrafiła docenić pozycji Citraketu i dlatego go przeklęła, ale gdy zrozumiała instrukcje Pana Śiwy [swojego męża], zawstydziła się... i zasłoniła twarz spódnicą sari, przyznając, że popełniła błąd przeklinając Citraketu” (Śrimad-Bhagavatam  6.17.35, 36).

Jednak wcześniej, w tej cudownie zawiłej opowieści, dowiedzieliśmy się że:

Trudność polegała na tym, że Citraketu, stając się wielkim bhaktą Pana Wisznu, Sankarsana, był nieco dumny ze zdobycia łaski Pana Sankarsany i dlatego pomyślał, że może teraz krytykować każdego, nawet Pana Śiwę. Tego rodzaju duma u bhakty nigdy nie jest tolerowana… Matka Parvati słusznie ukarała Citraketu, gdyż Citraketu bezczelnie skrytykował najwyższego ojca, Mahadewę… Działając poprzez serce Parvati, Pana, który jest usytuowany w sercu każdego, przeklął Citraketu, aby zakończyć wszystkie jego materialne reakcje. (Śrimad-Bhagavatam  6.17.10, 15, 17)

Czy biorąc pod uwagę to wyjaśnienie, Parvati musiała ukrywać twarz ze wstydu? Tak, ponieważ robiąc to, zamiast argumentować, kto ma rację, a kto się myli, widzimy, że Parvati uznaje wielkość swojego męża, jego żartobliwą wymianę zdań z Citraketu i niesamowite cechy oddania Citraketu. Jednak jednocześnie jej klątwa pozostaje niezmieniona z powodów, o których Śrila Prabhupada wspomniał powyżej. Wymiana zdań to piękna gra dojrzałości, pokory, wiedzy i dystansu – gobelin harmonii pomimo różnic.

Niezdolność słyszenia i niemożność mówienia w taki sposób, abyśmy mogli zostać usłyszani, tworzy męża i żonę, którzy „nieustannie podejmują materialne wysiłki, aby wyeliminować swoje nieszczęście i nieograniczenie zwiększyć swoje przyjemności, ale którzy nieuchronnie osiągają dokładnie odwrotny skutek”. (Śrimad-Bhagavatam  11.3.18)

 

(4) Obłuda

W momencie inicjacji uroczyście ślubujemy unikać upojenia alkoholowego, nielegalnego seksu, jedzenia mięsa i hazardu oraz będziemy intonować szesnaście rund maha  -mantry  dziennie. Dochowanie tych świętych ślubów, które składamy przed Bóstwem, przed ogniem i przed Waisznawami, jest najważniejszymi praktykami w naszym życiu duchowym. Troska o siebie nawzajem oznacza wzajemną ochronę tych zasad w życiu poprzez nasz przykład i nasze słowa.

Jednak jeśli mąż lub żona nie przestrzegają tych zasad, nie mamy prawa odrzucać tej osoby, ponieważ czujemy się lepsi. Może nadejść dzień, w którym role się odwrócą, ponieważ duma prowadzi do utraty surowości. Bez popadania w protekcjonalność i samouwielbienie, osoba surowa może pokornie pomóc osobie pobłażliwej, a osoba pobłażliwa musi być gotowa przyjąć tę pomoc. To praca zespołowa, wymiana uczuć, w której nieszczęście rozproszenia jednej osoby zostaje odwrócone przez dar skupienia drugiej osoby.

Jeśli będziemy mieli zbyt wysoką samoocenę, zamienimy nasz  aśram  w strefę wojny. Ta wojna może nie toczyć się o podstawy, takie jak zasady regulujące, ale o bardziej drobne naruszenia – marnowanie czasu, marnowanie pieniędzy, niewłaściwe zachowanie, wulgarny język i tak dalej. Bez względu na przyczynę zdenerwowania dyskusja i nastrój nadal mogą być dobroduszne i pełne nadziei, a nie złości i biernika. Pogarda jest środkiem żrącym, który z czasem niszczy więź między mężem i żoną. W cytowanej powyżej wymianie zdań między Parvati i Śiwą zamiast pogardy i dumy odnajdujemy beztroskę i uległość. Ponieważ oboje są honorowi, naturalnym jest, że okazują sobie szacunek.

Dla kogoś, komu zależy na drugiej osobie, konfrontacja z tą osobą nie jest łatwa; czyn ten niesie ze sobą ogromny potencjał arogancji, gdyż konfrontacja oznacza przyjęcie pozycji moralnej wyższości nad drugą osobą – konfrontujemy się, ponieważ chcemy zmienić bieg życia tej osoby. Rzeczywistość jest taka, że ​​czasami ktoś wie o jakiejś sprawie lepiej od drugiego i jeden jest zmuszony skonfrontować ten problem z drugim. Aby robić to skutecznie, musimy dokładnie zbadać wartość naszej „mądrości” i motywy, jakie kierują się jej oferowaniem. (Peck, 1978) Ta samokontrola i zwątpienie wymagają niezwykłego połączenia łagodności i siły. Zaniechanie konfrontacji, gdy konfrontacja jest konieczna, jest równie szkodliwe, jak obłudne potępienie. Kiedy wymagają tego okoliczności, partner musi oszczędnie i ostrożnie konfrontować się z drugim, a następnie poddać się konfrontacji.

 

(5) Rezygnacja (w związku, w którym nie dochodzi do przemocy)

W małżeństwie zaangażowanie to podróż dwojga ludzi, których celem jest jedność. Kiedy odkopiemy korzeń zaangażowania, dochodzimy do naszego oddania Najwyższemu Panu Krysznie, od którego pierwotnie emanuje cecha zaangażowania, w którym wiecznie spoczywa i który Sam jest doskonałością zaangażowania. Śri Kryszna mówi: „Tym, którzy nieustannie oddają się służbie Mi z miłością, daję zrozumienie, dzięki któremu mogą przyjść do Mnie. Aby okazać im szczególne miłosierdzie, mieszkając w ich sercach, niszczę świecącą lampą wiedzy ciemność zrodzoną z niewiedzy. (Bhagavad-gita  10.10-11) Pan jest niezachwianie oddany bezinteresownej służbie tym, którzy bezinteresownie Mu służą.

Małżeństwo jest trudne; gdy już zaakceptujemy ten fakt, przestaje mieć znaczenie. Czasami, z powodu fałszywego ego, może dojść do ogromnego konfliktu i nieporozumienia między mężem a żoną, ale jeśli w tej ciemności ich wzajemne zaangażowanie w związek przeważa, to zaangażowanie może przenieść ich związek poza jego problemy do większej intymności. Kiedy rezygnacja nie jest opcją i nie jest uzasadniona, alternatywą - prędzej czy później - jest pokonanie trudności.

Trudności są nieuniknione, ale ich pokonanie - nie rezygnacja - jest opcjonalne i wymaga naszej dyscypliny, odwagi i mądrości. Naszą nagrodą jest ponowne rozbrzmiewanie, wzrastanie w życzliwości, zaufaniu i godności zaufania. Problemy i konflikty nie są okazją do rezygnacji, ale do pójścia naprzód, do wyjścia z impasu. Ponieważ Kryszna jest mistyczny, tak nie podlegające negocjacjom zaangażowanie w służbę dla Niego jest również mistyczne, ponieważ dzięki Jego łasce możemy poradzić sobie z problemem, gdy weźmiemy za niego odpowiedzialność.

Kiedy Pan zsyła nam test, jednocześnie daje nam zdolność do zdania tego testu, jeśli tego pragniemy. „Pan jest tak łaskawy dla swego oddanego, że gdy wystawia go na ciężką próbę, daje mu potrzebną siłę, aby był tolerancyjny i pozostał chwalebnym oddanym” (Śrimad-Bhagavatam  8.22.29-30)

W swoim ostatnim przemówieniu do członków Gaudiya Matha, wygłoszonym 23 grudnia 1936 roku, Śrila Bhaktisiddhanta Sarasvati Thakura mówił o pozostaniu zaangażowanym pomimo przeszkód:

Żyjąc na tym świecie, trzeba stawić czoła wielu rodzajom trudności. Naszym zadaniem nie jest usuwanie tych trudności. Nie powinny też nas przygnębiać... Nie czujemy przywiązania ani wrogości do nikogo na tym świecie. Wszystkie ustalenia tego świata są tymczasowe. Każdy ma niezastąpioną potrzebę Prawdy Absolutnej. Obyście wszyscy, mając jeden cel i w harmonii ze sobą, osiągnęli prawo do służenia oryginalnemu  aśraya-vigraha  [Krysznie].

Stajemy się mężem lub żoną w służbie dla Kryszny. Trudności nie są powodem do zaprzestania tej posługi lub zniechęcenia. Stanowią okazję, choć bolesną, do służenia w mniejszych warunkach. Ostatecznie to samopoświęcenie staje się samodoskonaleniem, ponieważ dla bhakty ofiara jest ofiarą mającą zadowolić Pana. Poświęcenie to rezygnacja z czegoś pożądanego na rzecz czegoś, co ma wyższe roszczenia. Poddajemy się rezygnacji, abyśmy mogli zadowolić Śrila Prabhupadę.

 

(6) Egoizm

Jeśli skupimy się na własnych potrzebach i negujemy partnera, związek nie może trwać, a jeśli zrezygnujemy z tego, kim jesteśmy, aby zadowolić partnera, możemy się udusić i stać się sfrustrowani, pełni żalu i przygnębieni. Osoba opanowana nie musi panować nad drugą osobą, a ta osoba nie musi być panowana przez inną. Małżeństwo to równowaga między zadowoleniem siebie a zadowoleniem partnera. Polega na utrzymywaniu świadomości drugiej osoby i jej pragnień, nawet gdy druga osoba utrzymuje świadomość nas i naszych życzeń. Polega na wystawianiu siebie, gdy jest to konieczne, na zaspokojenie uczuć i potrzeb drugiej osoby. Małżeństwo to szczere i pełne szacunku rozeznanie tego, co jest najlepsze dla wszystkich.

Na przykład „pierwszym obowiązkiem czystej kobiety jest wykonywanie poleceń męża”. (Śri Caitanya-caritamrta , Antya-lila, 7.106) Jednakże w  Ramajanie  dowiadujemy się, że kiedy Rama nakazał Swojej żonie, Sicie, aby pozostała w królestwie aż do Jego powrotu z wygnania, Sita, znana jako jedna z pięciu niezwykle czystych kobiet, nalegała, aby towarzyszyła Ramie. Rama rozumował tak, że to on został wygnany, a nie Sita, i że życie w lesie będzie dla niej trudne i niebezpieczne. Ale Sita czuła, że ​​jej miejscem jest być z Ramą, a nie samotnie w Ajodhji. Gdyby Sita automatycznie podporządkowała się woli Ramy, nie byłaby sobie wierna. Podobnie, gdyby Rama nalegał, aby Sita pozostała – z wielu uzasadnionych powodów – zniesławiłby pragnienia Sity. Sita porzuciła wygodne życie, aby móc zaspokoić swoją potrzebę przebywania z Ramą, a Rama porzucił swoją wizję bezpiecznego życia dla Sity, aby móc ją zadowolić, pozwalając jej pójść ze sobą. Rozum i logika zostały delikatnie złagodzone przez potrzeby i uczucia. Dla dobra pary należy wziąć pod uwagę jedno i drugie, aby żadna z nich nie czuła się ignorowana ani tłumiona.

Innym pięknym przykładem bezinteresowności jest sytuacja, gdy żona Sudamy zasugerowała, aby jej ubogi mąż odwiedził swojego przyjaciela, Pana Krysznę, w Dvarace. Prabhupada pisze: „Żona nie troszczyła się o swoją osobistą wygodę, ale martwiła się o swojego męża, który był tak pobożnym  braminem ”. ( Kryszna, Najwyższa Osoba Boga , rozdz. 80) Sudama zgodził się udać do Dvaraki nie dlatego, że chciał poprosić Krysznę o pomoc, ale dlatego, że chciał zobaczyć Pana i zadowolić swoją żonę, która tak bardzo pragnęła go zadowolić.

Egoizm jest ściśle związany z niezdolnością do słuchania, ponieważ nasze zaabsorbowanie sobą samym czyni nas głuchymi na głos innych. Aby to przezwyciężyć, możemy nauczyć się oceniać wszystkie sprawy rozważnie, z należytym szacunkiem dla punktu widzenia naszego współmałżonka. To uczciwe podejście, które unika manipulacji i stronniczości wobec własnych spostrzeżeń, ułatwia znalezienie lepszego wniosku, niż mogłaby osiągnąć jedna osoba.

Jest mało prawdopodobne, aby najlepsza możliwa decyzja została podjęta, jeśli jedna osoba narzuca swoją wolę drugiej. W końcu nasza wola, nasze głębokie przekonanie o tym, co jest niewątpliwie „słuszne” i świadome Kryszny, może być w rzeczywistości zapałem doświadczanym przez neofitów, którzy, jak powiedział Krysznadasa Kaviradża Gosvami, są „bardzo biegli w argumentowaniu, chociaż nie mają poczucia zaawansowanej służby oddania”. (Śri Caitanya-caritamrta,  Madhya-lila, 2.93) Innymi słowy, nasze drogie poglądy mogą, choć nie jesteśmy tego świadomi, maskować egoizm.

Kiedy różnice są pokornie honorowane i zrównoważone, mąż i żona znajdują przestrzeń, której potrzebują do duchowego wzrostu, zarówno indywidualnie, jak i jako zadowolona para. Wzajemny duch dobrej woli przenosi uwagę z siebie na drugiego. Każdy chce dla drugiego jak najlepiej i każdy czuje, że drugi jest sojusznikiem.



 

Co sprawia, że ​​jest gładziej

 

(1) Entuzjazm

„Bez entuzjazmu” – pisze Śrila Prabhupada – „nie można odnieść sukcesu. Aby odnieść sukces, nawet w świecie materialnym trzeba wykazywać się wielkim entuzjazmem w swojej konkretnej dziedzinie działalności. (Nektar instrukcji, s. 30) Kiedy Śukanya, młoda księżniczka, została poślubiona Cyavanie Muniemu, drażliwemu staremu  sadhu, nie skupiała uwagi na pozornie niefortunnym związku, ale na sumiennym wysiłku, aby dać z siebie wszystko. Nie próbowała zmieniać współmałżonka, ale w pełni odegrała swoją rolę, wyzbyła się dumy i dzięki wytrwałości udało jej się stworzyć udane małżeństwo. Entuzjazm bhakty krystalizuje się w pracowitość, która utrwala się w okolicznościach przyjemności i postępu w świadomości Kryszny.

W swoim wstępie do  Bhagavad-gity takiej jaka jest,  Śrila Prabhupada wyjaśnia, że ​​naszą wrodzoną naturą jest służenie. W tym świecie każdy służy komuś, tak jak na przykład żona służy mężowi, a mąż służy żonie. Zarówno żona, jak i mąż mogą być entuzjastycznie nastawieni do tej służby, ponieważ, jak Śrila Prabhupada stwierdza gdzie indziej, „Kryszna jest zadowolony, gdy służy się Waisznawie”. (Śri Caitanya-caritamrta, Madhya-lila, 5.24) Jeśli nasz małżonek jest oddanym i szczerze służymy tej osobie, odniesiemy duchową korzyść. „Każdy, kto pragnie rozwijać się w świadomości Kryszny, musi starać się służyć oddanym Kryszny”. (Śri Caitanya-caritamrta,  Antya-lila, 13.113)

Małżeństwo jest jak twierdza stworzona przez męża i żonę, aby chronić się przed potężnymi wrogami niekontrolowanych zmysłów i spokojnie czynić postępy duchowe. „Zmysły cielesne są uważane za grabieżców fortu ciała. Żona ma być dowódcą fortu, a zatem kiedykolwiek następuje atak na ciało przez zmysły, to żona chroni ciało przed zniszczeniem”. (Śrimad-Bhagavatam  3.14.20)

„Nie ma różnicy między dobrą żoną a dobrą inteligencją. Ten, kto posiada dobrą inteligencję, może właściwie rozważać i uchronić się przed wieloma niebezpiecznymi warunkami”. (Śrimad-Bhagavatam  4.26.16) „Ten, kto jest usytuowany w życiu rodzinnym i systematycznie podbija swój umysł i pięć narządów zmysłów, jest jak król w swojej twierdzy, który pokonuje swoich potężnych wrogów”. (Śrimad-Bhagavatam  5.1.18) Jak w każdej bitwie, jeśli chcą odnieść zwycięstwo, wojownicy muszą najpierw być entuzjastyczni.  

 

(2) Wdzięczność

Zdrowie małżeństwa zależy od zdrowia osób w nim zawartych, a wdzięczność utrzymuje te osoby w zdrowiu i wolnymi od otępienia i samozadowolenia. Jako rodzina oddana duchowej kultywacji, grihastha-aśram  opiera się na szacunku, honorze i docenianiu przez małżonków siebie nawzajem jako oddanych Kryszny. Mąż myśli: „Moja żona jest świętą i świętą własnością swojego mistrza duchowego i Kryszny. Ona nie jest moja. Jeśli jej nie szanuję, jeśli jej nie szanuję, jeśli jej nie chronię i nie zapewniam jej utrzymania, to jest Waisznawa - aparadha. Obrażam Waisznawę i poważnie utrudni to mój postęp duchowy”. Podobnie żona postrzega swojego męża jako świętą i świętą własność guru i Kryszny. Traktuje go jak Waisznawę, jest wierna, pomaga mu i służy mu w jego roli jako jej męża. Każdy docenia poświęcenie drugiego, jego hojność, jego pełne miłości intencje, a każdy z nich wzrasta we wdzięczności, nie zwracając uwagi na wady drugiego. Zdrowa na umyśle osoba nie chce niczego mniej niż tego w małżeństwie i uczyni sukces takiego związku najwyższym priorytetem.

Przykład małżeńskiej wdzięczności od  Kryszny, Najwyższej Osoby Boga: kiedy pasterze Kryszny zostali odrzuceni przez  braminów, którzy składali ofiary, Kryszna wysłał ich do żon tych  braminów, które w ekstazie dostarczyły Krysznie, Balaramie i Ich przyjaciołom różnorodne wspaniałe jedzenie. Później  bramini  zrozumieli swoją głupotę w odrzucaniu chłopców i docenili duchowy rozwój swoich żon. Powiedzieli: „Spójrzcie tylko, jak szczęśliwe są te kobiety, które tak oddanie poświęciły swoje życie Najwyższej Osobie Boga, Krysznie... Przewyższyły nas wszystkich w silnej wierze i oddaniu Krysznie”. (Kryszna, Najwyższa Osobowość Boga , rozdz. 23)

W innym miejscu Śrila Prabhupada pisze:                        

Każdy powinien być przyjazny w służbie dla Pana. Każdy powinien chwalić służbę drugiego człowieka dla Pana, a nie być dumnym ze swojej własnej służby. Oto sposób myślenia Waisznawy, myślenia Vaikunty... Każdy powinien mieć możliwość pełnienia służby dla Pana najlepiej, jak potrafi i każdy powinien doceniać służbę innym. Takie są czynności Vaikunthy. Ponieważ każdy jest sługą, każdy znajduje się na tej samej platformie i może służyć Panu zgodnie ze swoimi możliwościami. (Śrimad-Bhagavatam  7.5.12)

Szczera wdzięczność jest antidotum na poczucie własnej nieomylności.

 

(3) Uczucie

Pan Kryszna powiedział Rukmini: „Moja droga, piękna żono, wiesz, że ponieważ jesteśmy gospodarzami, jesteśmy zawsze zajęci wieloma sprawami domowymi i tęsknimy za czasem, kiedy możemy cieszyć się żartami między sobą. To jest nasz ostateczny zysk w życiu rodzinnym”. Śrila Prabhupada komentuje: „Właściwie gospodarze pracują bardzo ciężko dzień i noc, ale całe zmęczenie pracą dnia jest minimalizowane, gdy tylko mąż i żona spotykają się razem, i cieszą się życiem na wiele sposobów. Pan Kryszna chciał pokazać się jako zwykły gospodarz, który rozkoszuje się, wymieniając żartami ze swoją żoną”. (Krsna, Najwyższa Osoba Boga, rozdz. 60) Podobnie opisano: „Pan Śiwa siedział w zgromadzeniu wielkich świętych osób i obejmował Parwati na swoich kolanach swoim ramieniem ... To, że Parwati była obejmowana przez Pana Śiwę, było naturalne w związku między mężem i żoną; nie było to niczym niezwykłym”. (Śrimad-Bhagavatam  6.17.5). Również:

Zawsze mówimy o bogini fortuny jako umieszczonej na piersi Pana Narayany. Innymi słowy, żona musi pozostać objęta przez męża. W ten sposób staje się kochana i dobrze chroniona... Tak jak inteligencja zawsze jest w sercu, tak ukochana, czysta żona zawsze powinna mieć swoje miejsce na piersi dobrego męża. To jest właściwa relacja między mężem a żoną. Żona jest zatem nazywana ardhangani czyli połową ciała. Nie można pozostać z jedną nogą, jedną ręką lub tylko jedną stroną ciała. Musi mieć dwie strony. (Śrimad-Bhagavatam  4.26.17)

Warunkiem wstępnym uczucia jest akceptacja, a z akceptacji wyrasta bogate zrozumienie i głębokie zaufanie między mężem a żoną. W małżeństwach, które trwają od jakiegoś czasu, partnerzy są wygodnie i bez wysiłku razem, czy to w dialogu, czy w ciszy. Zawsze mogą być sobą, nie mając nic do udowodnienia, nic do zdobycia, nie muszą robić wrażenia. Czują się wzajemnie bezpieczni, zaopiekowani, pożądani i cenieni. Siła ich uczucia pozwala im cieszyć się swoim towarzystwem - ze wszystkimi słabościami. Uczucie zmienia frustrację, gniew i obwinianie w przyjacielskość, zrozumienie i życzliwość.

 

(4) Zadowolenie

Celem każdego jest wejście i pozostanie w nieuchwytnym stanie zwanym „szczęściem”. Aby być szczęśliwym, musimy być spokojni. Jak powiedział Kryszna: „Jak może być szczęście bez pokoju?” (Bhagavad-gita  2.66). Aby być spokojnym, musimy być zadowoleni z każdej sytuacji, w jakiej się znajdujemy. Akceptujemy swój los w życiu i jesteśmy szczęśliwi, nawet jeśli nie rozwiązujemy całkowicie naszego małżeńskiego konfliktu. „Człowiek powinien być zadowolony z tego, co osiąga dzięki swojemu poprzedniemu przeznaczeniu, ponieważ niezadowolenie nigdy nie przyniesie szczęścia”. (Śrimad-Bhagavatam  8.19.24). W okolicznościach naszego życia nie ma elementu przypadku – są one wynikiem prawa, które nie może się mylić, i są naszym przeznaczeniem stworzonym przez nasze przeszłe działania. Tak samo daremne jest narzekanie na nasze bóle i nieszczęścia, jak i praca nad zwiększeniem naszych przyjemności. „Bez wysiłku można uzyskać ilość szczęścia i nieszczęścia, do której jest się przeznaczonym. I nie można tego zmienić. Dlatego lepiej jest wykorzystać swój czas na rozwój w duchowym życiu świadomości Kryszny. (Śrimad-Bhagavatam  7.7.42)

 

(5) Długoterminowa wizja

Kiedy król Yayati został przeklęty, by natychmiast się zestarzeć, otrzymał również błogosławieństwo, że może wymienić swoją starość na młodość kogoś innego. Yayati zwrócił się do swojego syna, Yadu, o tę wymianę, ale Yadu odmówił, nie z powodu buntu lub pragnienia przyjemności zmysłów, ale dlatego, że Yadu miał długoterminową wizję świadomą Kryszny: chciał wykorzystać swoją młodość, aby osiągnąć wyrzeczony porządek w przyszłości. Śrila Prabhupada wyjaśnia:

Maharadża Yadu bardzo chciał zaangażować się w służbę dla Pana, ale była przeszkoda: w młodości z pewnością obecne jest materialne pragnienie cieszenia się materialnymi zmysłami i jeśli ktoś nie zaspokoi w pełni tych pożądliwych pragnień w młodości, istnieje ryzyko, że powstaną zakłócenia w służeniu Panu. Widzieliśmy, że wielu  sannyasinów, którzy przyjmują sannyasę  przedwcześnie, nie zaspokoiwszy swoich materialnych pragnień, upada, ponieważ czują zakłócenia. Dlatego ogólny proces polega na przejściu przez  życie grihastha  i  życie vanaprastha, a ostatecznie na osiągnięciu sannyasy  i całkowitym poświęceniu się służbie dla Pana. Maharadża Yadu był gotowy przyjąć rozkaz ojca i wymienić młodość na starość, ponieważ był pewien, że młodość zabrana przez ojca zostanie mu zwrócona. Ale ponieważ ta wymiana opóźniłaby jego całkowite zaangażowanie w służbę oddania, nie chciał zaakceptować starości ojca, ponieważ pragnął osiągnąć wolność od zakłóceń. (Śrimad Bhagavatam  9.18.40)  

Mąż i żona odgrywają swoje role ekspercko, aby ostatecznie ekspercko odróżnić rzeczywistość od iluzji, osiągnąć pełną samorealizację i miłość do Boga. „Jeśli mężczyzna ma dobrą świadomość, konsultuje się ze swoją religijną żoną, a w rezultacie tej konsultacji, z inteligencją, rozwija się jego zdolność do oceny wartości życia. Innymi słowy, jeśli ktoś ma wystarczająco dużo szczęścia, aby mieć dobrą, sumienną żonę, może zdecydować poprzez wzajemną konsultację, że życie ludzkie jest przeznaczone do rozwoju w świadomości Kryszny”. (Śrimad-Bhagavatam  4.27.6)

 

(6) Świadomość Kryszny

Nasz dom jest własnością Kryszny, a gdy wszystkie sprawy naszego domu ukierunkujemy wokół jego właściciela, Kryszny - wokół służby dla Bóstw - wtedy wszystkie nasze domowe czynności będą służbą oddania. Jeśli jesteśmy świadomi Kryszny, jeśli jesteśmy naprawdę  grihasthami,  wtedy wszystko, co robimy, jest duchowe.

„Według Bhaktivinody Thakury, mąż i żona mogą zamienić dom w miejsce tak dobre jak Vaikuntha, nawet będąc w tym materialnym świecie. Będąc pochłonięci świadomością Kryszny, nawet w tym świecie mąż i żona mogą żyć w Vaikuncie, po prostu instalując Bóstwo Pana w domu i służąc Bóstwu zgodnie z instrukcjami sastr . (Śrimad-Bhagavatam  4.23.29)

Kiedy czcimy Bóstwo, kiedy ofiarowujemy całe swoje pożywienie, kiedy dzielimy się  prasadam  z naszą rodziną, kiedy regularnie zapraszamy oddanych i kiedy serwujemy im  prasadam,  organizujemy  kirtan  i rozmawiamy na tematy związane z Kryszną, nasz dom staje się miejscem świętym.

W stopniu, w jakim postrzegamy nasz  aśram  jako środek służenia i zadowalania Kryszny, będzie on ułatwieniem dla postępu w świadomości Kryszny.

W stopniu, w jakim pragniemy materialnej satysfakcji, życie rodzinne odciągnie nas od świadomości Kryszny.

„Ogólnie rzecz biorąc, osoba nie może zrobić dużego postępu w świadomości duchowej, jeśli jest żonata. Przywiązuje się do swojej rodziny i jest skłonna do zadowalania zmysłów. W ten sposób jej postęp duchowy jest bardzo powolny lub prawie zerowy”. (Śri Caitanya-caritamrta,  Antya-lila, 13.112) To, czy nasze małżeństwo pomaga, czy przeszkadza, jest kwestią świadomości; innymi słowy, to zależy od nas.

Małżeństwo świadome Kryszny ma na celu wprowadzenie nas w większe zharmonizowanie z naszą duchową naturą. Śri Caitanya Mahaprabhu radził gospodarzowi Kurmie:

„Zostań w domu i zawsze intonuj święte imię Kryszny. Poleć wszystkim, aby przestrzegali poleceń Pana Śri Kryszny, tak jak zostały one podane w  Bhagavad-gicie  i  Śrimad-Bhagavatam... Jeśli będziesz przestrzegał tej instrukcji, twoje materialistyczne życie w domu nie będzie przeszkadzało twojemu duchowemu rozwojowi. Rzeczywiście, jeśli będziesz przestrzegał tych zasad regulujących, spotkamy się tutaj ponownie, albo raczej, nigdy nie stracisz Mojego towarzystwa”.

Śrila Prabhupada komentuje:

Wiele osób przychodzi i pyta, czy muszą zrezygnować z życia rodzinnego, aby dołączyć do Towarzystwa, ale to nie jest nasza misja. Każdy może wygodnie pozostać w swoim domu. Po prostu prosimy wszystkich o intonowanie  maha-mantry:  Hare Kryszna, Hare Kryszna, Kryszna Kryszna, Hare Hare/ Hare Rama, Hare Rama, Rama Rama, Hare Hare. Jeśli ktoś jest trochę piśmienny i potrafi czytać  Bhagavad-gitę Taką Jak Jest  i  Śrimad-Bhagavatam,  to tym lepiej. Jeśli oddany przestrzega instrukcji Śri Caitanyi Mahaprabhu, żyje w towarzystwie Pana. Gdziekolwiek mieszka, zamienia to miejsce we Vrndavanę i Navadvipę. Oznacza to, że materializm nie może go dotknąć. To jest sekret sukcesu dla kogoś, kto rozwija się w świadomości Kryszny. (Śri Caitanya-caritamrta,  Madhya-lila, 7.128-9)

Podobnie, gdy  grihastha  mieszkaniec Kulina-grama zapytał Pana Caitanyę: „Mój Panie, łaskawie powiedz mi, jaki jest mój obowiązek i jak powinienem go wypełnić”. Pan odpowiedział: „Powinieneś zaangażować się w służbę sług Kryszny i zawsze intonować święte imię Kryszny. Jeśli zrobisz te dwie rzeczy, bardzo szybko uzyskasz schronienie u lotosowych stóp Kryszny. (Śri Caitanya-caritamrta,  Madhya-lila, 16.69-70)

 

Wniosek

„W restauracji lub miejscu, w którym można napić się zimnej wody, spotyka się wielu podróżnych, a po wypiciu wody udają się dalej do swoich miejsc docelowych. Podobnie żywe istoty łączą się w rodzinę, a później, w wyniku swoich własnych działań, zostają oddzielone od siebie do przeznaczenia. (Śrimad-Bhagavatam  7.2.21) Śrila Prabhupada zauważa: „W świecie materialnym tak zwana rodzina to połączenie kilku osób w jednym domu, aby spełnić warunki ich uwięzienia. Ponieważ więźniowie kryminalni rozproszą się zaraz po zakończeniu kary i zwolnieniu, my wszyscy, którzy tymczasowo zgromadziliśmy się jako członkowie rodziny, będziemy kontynuować podróż do odpowiednich miejsc docelowych”.

Dzięki łasce Śrila Prabhupady, niech filozofia Pana Śri Kryszny będzie naszą pociechą, naszym przewodnikiem i źródłem trwałej siły, cierpliwości i determinacji. Na ile weźmiemy słowa Śrila Prabhupady do naszych serc i zdamy sobie z nich sprawę, w tym samym stopniu poprawią się nasze obecne i przyszłe okoliczności, ponieważ to nasza świadomość determinuje stany istnienia, które osiągniemy.

Każdy z nas jest niewyobrażalnie szczęśliwy, ponieważ Kryszna, nasz najlepszy przyjaciel, jest po naszej stronie; On chce, żebyśmy byli przy Nim. To, że nie jesteśmy z Nim, wynika jedynie z naszej bezprzyczynowej niechęci. Oby nasza służba dla Pana jako męża lub żony wykorzeniła tę bezprzyczynową niechęć.

 

 

Bibliografia

AC Bhaktivedanta Swami Prabhupada.  Bhagavad-gita taka, jaka jest . Los Angeles: Bhaktivedanta Book Trust, 1983.

Kryszna: Najwyższa Osoba Boga . New Delhi: Bhaktivedanta Book Trust, 1993.

Nektar oddania . Los Angeles: Bhaktivedanta Book Trust, 1970.

Nektar instrukcji . Los Angeles: Bhaktivedanta Book Trust, 1997.

Śri Caitanya-caritamrta . Los Angeles: Bhaktivedanta Book Trust, 1975.

Śrimad-Bhagavatam . Los Angeles: Bhaktivedanta Book Trust, 1988.

Peck, M. Scott.  Droga z mniejszym ruchem.  Nowy Jork: Simon and Schuster Inc., 1978.

 Źródło:https://www.iskconcommunications.org/iskcon-journal/vol-9/serving-krsna-as-a-husband-or-a-wife   

 


Jako fotografka Visakha Devi Dasi podróżowała i fotografowała Jego Boską Miłość AC Bhaktivedantę Swami Prabhupadę i jego uczniów w Indiach, Europie i Stanach Zjednoczonych. Jako pisarka napisała wiele artykułów do magazynu Back to Godhead, a także pięć książek, ostatnio nagradzane, bestsellerowe wspomnienia Five Years, Eleven Months and a Lifetime of Unexpected Love. Visakha pomaga również swojemu mężowi, Yadubara Dasa, w kręceniu filmów dokumentalnych, ostatnio 90-minutowego, nagradzanego Hare Krishna! The Mantra, the Movement and the Swami, który to wszystko zaczął.                                        

 

 
Powrót >>>     
Udostępnij:
   
 
             
 
 
 
OSTATNIE NA FORUM
Biblioteki Kryszny
(07-03-2026 12:15:45)
 
Prawo państwowe a religijne
(18-09-2025 13:58:24)
 
Re: Wedyjski Adam, Ewa, Jezus oraz Potop
(26-05-2025 18:24:54)
 
Re: Weganizm - satanizm?
(19-05-2025 11:26:40)
 
Re: Mleko
(15-05-2025 10:27:33)
 
Kościelnictwo
(09-04-2025 19:21:33)
 
Re: Karma i jej "zerowanie"
(03-04-2025 12:28:30)
 
 
LINKI
 
 
 
 
 
 
 
TAGI
Święte Imię   Kryszna Katha   Varnaśrama   Filozofia   Kryszna   Mahatma das   Krishna Kshetra Swami   Prawo karmy   Polityka   Monarchia   Homoseksualizm   Kobiety   Astrologia   Chrześcijaństwo   Aborcja   Trivikrama Swami   Prabhupada  
 
Copyright © 2016. All Rights Reserved.  Created by Future Project